7/21/2011

Nici z nowego tła

Byłam na skraju załamania nerwowego, gdy kończyłam fajne tełko w Gimpie, a nic nie zapisałam. Nie, nie specjalnie. Mam tak krótki kabel od myszki, że przypadkiem kliknęłam Porzuć zmiany, ojezu...

Cieszcie się jakimś durnym tłem które za chwileczkę wgram. :/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę o zachowanie kultury i nie oskarżanie autorki bloga o plagiat - wszystkie notki pisane były pod jej ręką.